sobota, 11 września 2010

Weronika


4 komentarze:

  1. Ten drugi portret... mistrzostwo. Delikatny, subtelny. Jak ze snu.

    OdpowiedzUsuń
  2. czyli co ....
    nadaje się na synową ?
    ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. synowa jak ta lala
    drżyj teściu...

    OdpowiedzUsuń